|
0
0
0
0
Wyczarował/a Dyrekcja HP School w dniu 2018-12-28
Bal świąteczno-sylwestrowy
![]() [ Za oknem skrzył się śnieg, a szron osiadł na drzewach jak koronki. Nikodem, który był znanym wszystkim zmarzluchem, siedział wygodnie w fotelu i patrzył, jak ogień radośnie buchał w kominku. W jednej ręce trzymając kubek z gorącą czekoladą, a w drugiej swoją ulubioną fajkę, czekał na Alojzego, który już dawno powinien był zjawić się w ich rezydencji. Tym razem nie dane im było spędzać świąt w Hogwarcie, co wyraźnie przybiło jego przyjaciela, którego od momentu, jak opuścili progi zamku, nie mógł zupełnie poznać. Wprawdzie nie mówił nikomu o swoich przypuszczeniach, ale poprzysiągł sobie, że jak tak dalej pójdzie, to będzie musiał zasięgnąć konsultacji w szpitalu św. Munga. W swojej magi-depresji Alojzy zachowywał się co najmniej dziwnie... Pogrążony w tych rozmyślaniach Nikodem nie zauważył, że przysłowiowy wilk usiadł na kanapie, żeby nie rzec – legł na niej. Podał tylko czarodziejowi pewien pergamin, na którym złotym drukiem widniało słowo: ZAPROSZENIE. – Ooo, od kogo to? – spytał Nikodem. – A bo ja wiem? – odpowiedział smutno Alojzy. – Jak to? Nie jesteś ciekawy, kto ciebie zaprosił? – przyjaciel zatroskał się nie na żarty. – Jeżeli zaproszono cię na przyjęcie, to z pewnością przez nieporozumienie. Tylko żeby nie mieli do ciebie żalu, jeżeli będzie padał deszcz. – Że co? – Nikodem nie mógł zrozumieć sensu tych słów, choć miał wrażenie, że gdzieś je już słyszał... Nie czekając na Alojzego, który wyraźnie nie kwapił się, by rozpieczętować pergamin, zrobił to własnoręcznie. – Patrz! Przecież to od Norki, Ariany i Lily! Zapraszają nas na bal świąteczno-sylwestrowy! – wykrzyknął radośnie Nikodem, choć nie w jego stylu było takie emocjonowanie się, ale wykrzesał z siebie to zachowanie, które zawsze uważał za przejaw co najmniej dziecinności, żeby nie powiedzieć, idiotyzmu, bo miał nadzieję, że zarazi pozytywną energią Alojzego. Jednak jak się okazało, i bez tej egzaltowanej reakcji Nikodema, Alojzy ocknął się z letargu. Więcej, zaczął skakać i fikać, że potrącił kubek z czekoladą, ale nawet nie zwróciwszy na to uwagi, pobrykał wprost do zamku, zostawiając zdumionego Nikodema. Najpierw – pomyślał czarodziej – zachowywał się jak [...1...], a później nagle przemienił się w [...2...]. ] Pragniemy Was zaprosić na bal świąteczno-sylwestrowy, który odbędzie się w Wielkiej Sali w tą niedzielę (30.12) o godz. 20:00. Mamy nadzieję, że zaszczycicie nas swoją obecnością i że wspólnie będziemy mogli pożegnać stary, a powitać nowy rok. Czeka na Was prawdziwie magiczna zabawa! [ WEJDŹ DO WIELKIEJ SALI ] PYTANIE BONUSOWE Jakich dwóch wyrazów zabrakło w powyższym opowiadaniu? Odpowiadacie w komentarzach. Można zdobyć 20 galeonów. Macie czas do niedzieli do godziny 20:00. Pozdrawiamy
Dyrekcja Hogwartu Eleonora Malfoy Ariana Luma Lily Dayne ![]() |
































