gryffindor hufflepuff ravenclaw slytherin glowna
5240
14612
16481
9854

Wyczarował/a Dyrekcja HP School w dniu 2017-12-25
Pogaduszki z Mikołajem
[ Wychodząc, a właściwie już zataczając się od nadmiaru wszystkich serników, makowcy i ciast z kremem, Alojz natknął się na ogłoszenie, jakie dopiero co zostało przypięte do tablicy ogłoszeń usytuowanej przy wejściu do Wielkiej Sali:




Jak skończył czytać, to aż oczy mu się zaświeciły i poleciał – z wiadomych przyczyn w zwolnionym tempie – do swojego przyjaciela, aby mu oznajmić tą radosną nowinę. Nikoś akurat słodko spał, więc nic dziwnego, że krzyki Alojza spotkały się, delikatnie mówiąc, z jego dezaprobatą.

– Czy ty możesz przestać zachowywać się jak rozkapryszone dziecko? - zganił go jak zwykle Nikodem. – Normalni ludzie w święta o tej porze śpią i nie interesuje mnie, co masz takiego ważnego do powiedzenia, co nie mogłoby poczekać, aż się obudzę. – Czarodziej chciał ziewnąć dla zademonstrowania swojego zmęczenia, ale oczywiście tak na zawołanie mu się nie udało, więc by nie wyjść na głupiego, że otwiera bez powodu buzię, zakasłał kilka razy.

– ŚwiętyMikołajSpotkaniePrezentySzybko! – Alojzy powiedział to jednym tchem, że aż się zapowietrzył.

– Żebym ja coś z tego zrozumiał – udał po raz kolejny Nikodem, choć tak naprawdę doskonale wiedział, o co chodzi. – Trzeba ci pomóc, kolego, dlatego teraz grzecznie odliczysz do dziesięciu, po każdej liczbie robiąc jeden ładny i zgrabny przysiad. Jak się przewrócisz, to zaczynasz od nowa. A pogaduchy to ja sobie zrobię z tym świętym, by w końcu przyniósł ci tą zasłużoną rózgę. ]