|
5240
14612
16481
9854
Wyczarował/a Lily Dayne w dniu 2017-12-06
Spotkanie z Mikołajem
![]() [ Nikodema obudził dziwny, aczkolwiek trzeba przyznać apetyczny zapach. Czym prędzej otworzył oczy, by sprawdzić, co to za dziwne omamy zapachowe mu się przytrafiły, jednakże wszystko wskazywało na to, że na jego stoliku stała taca ze smakowicie wyglądającym śniadaniem. Na widok idealnie ściętej jajecznicy (takiej, jak lubił), świeżej i chrupiącej bułeczki oraz porcji świeżych warzyw czarodziejowi aż zaburczało w brzuchu. Już miał chwycić za sztućce, zostawiając sobie dochodzenie, kim jest sprawca tego dobrego uczynku na później, gdy w drzwiach sypialni pojawił się nie kto inny tylko Alojzy. – Życzysz sobie herbatki z cytrynką czy może kawki z mleczkiem, drogi Nikosiu? – zaoferował Alojzy, choć w ręku trzymał dwa kubki, prawdopodobnie z gotowymi już napojami. Nikodem oniemiał i przetarł oczy ze zdziwienia, a następnie uszczypnął się w rękę, by być na sto procent pewnym, że to jawa, a nie sen. "Nie, tu musi coś nie grać" – pomyślał czarodziej. – "Coś musi być na rzeczy." – A zresztą, co ja się głupio pytam? Wybierzesz sobie to, na co masz ochotę – I postawił oba kubki na stoliku. – Możesz mi powiedzieć, co przeskrobałeś? – przemówił w końcu Nikodem, zakładając, że takie wyjaśnienie jest najprawdopodobniejsze ze wszystkich możliwych. – Ja? Ależ nic, zupełnie nic – zaczął się bronić przyjaciel. – Przecież ja byłem grzeczny przez cały rok. – Ach, przez cały rok mówisz? – czarodzieja wreszcie olśniło i musiał się nieźle hamować, by nie wybuchnąć śmiechem. Postanowił, że nic po sobie nie pozna, że rozszyfrował Alojza, ale że tak trochę wykorzysta nadarzającą się okazję. – Pewnie spytasz mnie zaraz, co możesz dla mnie zrobić? – Nikodem przystąpił do realizacji swojego planu i nie dając czasu na odpowiedź Alojzemu, kontynuował. – Mam dla Ciebie dobrą wiadomość, bo jest tego trochę. Najpierw wyślesz sowę do pani dyrektor, że chcemy zorganizować spotkanie z Mikołajem, a później zgłosisz się do mnie. Obiecałem jej pomoc przy Izbie Pamięci, ulicy Pokątnej, a ostatnio wspominała też coś o tym, że chce zorganizować szkolenie dla naszego zasłużonego pana Filcha. A że nie możesz sobie zepsuć reputacji, na którą pracowałeś tak ciężko przez okrąglutki rok, rozumiem, że o tym marzysz, a ja właśnie jestem taki wspaniałomyślny, że postanowiłem spełnić to twoje marzenie. ] Wierzycie w magi-Mikołaja? Mam nadzieję, że tak, a jak ktoś nie wierzy, to będzie miał okazję się przekonać, że on naprawdę istnieje i odwiedzi naszą szkołę w najbliższą środę (06.12) o godz. 20:00. Już się zapowiedział, że przybędzie z całą górę prezentów, ale podarunki otrzymają tylko grzeczni czarodzieje. Co zrobić, by zasłużyć na to miano? Należy się w podskokach zgłosić do nas, wysyłając sowę (e-mail: lily.dayne@hogwart.pl), kontaktując się przez kominek (gadu-gadu: 60516005) lub osobiście na chacie. Na pewno coś na to poradzimy! Pozdrawiamy ciepło
Nyssa Shadow Lily Dayne ![]() |































