Wyczarował/a Grianne Ohmsford w dniu 2017-09-29
Powrót do zamku
![]()

[– Nikodem! – wrzasnął Alojzy wchodząc bez pukania do komnaty swojego starego druha.
– Nie uwierzysz co przyszło do nas z poranną pocztą.
– Skierowanie na twoje leczenie? – odgryzł się Nikodem, niemniej spojrzał z zaciekawieniem na trzymaną kopertę.
– Ależ skąd – roześmiał się Alojz, nie przejmując się żartobliwymi słowami swojego serdecznego przyjaciela. Otrzymaliśmy zaproszenie na poprowadzenie zabaw i innych imprez w naszej ukochanej szkole – powiedział dumnie, wypinając pierś.
– A już myślałem, że nigdy się do nas nie odezwą, ale nie ukrywam, że od dawna wyczekiwałem na tę wiadomość.
– No to pakujmy się, bo droga daleka.
– Jeszcze jedno – uśmiech Alozja zniknął z jego twarzy tak szybko, jak się pojawił.
– Co się stało? – zapytał, spoglądając na swojego przyjaciela.
– Szkoła ma problemy związane z mugolami i musimy do niedzieli bardzo uważać na to, co przywieziemy ze sobą.
– To znaczy? Żadnych magicznych stworzeń ukrytych w kufrach? – zapytał Nikodem.
– Nie, kolego, żadnych stworzeń słabo ukrytych w naszych bagażach – powiedział i poklepując przyjaciela po plecach, poszedł do swoich komnat, aby spakować swój kufer.
Wierzył, że jego kompan zrobił to samo i jeszcze jutro znajdą się w zamku, który obaj uważają za swój drugi dom. Miejsce, do którego zawsze dobrze się wraca. Kiedy kufry były spakowane napisał jeszcze krótką notkę, którą wysłał najszybszą sową jaką posiadał, wierząc, że dotrze do zamku na długo przed ich przybyciem. ]
Kochani zwyczajni ludzie!
Mamy przyjemność Was poinformować, że przybędziemy już jutro do szkoły, aby przekazać wam skromną (przynajmniej jeśli chodzi o Alojza) wiedzę. Liczymy, że się cieszycie. Wyczekujcie nas wtedy, kiedy wszystkie odznaki zalśnią na piersi wybrańców.
Nie możemy się doczekać ponownego spotkania z wami wszystkimi
Nikodem i Alojzy,
najmniej zwyczajni (miał już napisać mugole) ludzie